Rząd myśli o opodatkowaniu Aliekspress

Rząd szuka sposobów na to, aby opodatkować Aliekspress. Jak na razie są to jedynie plany, jednak nie wiadomo, czy faktycznie coś z nich nie wyjdzie. W końcu aż 5 milionów Polaków kupuje na chińskim Allegro.

Rząd myśli o opodatkowaniu Aliekspress – co będzie dalej z popularnym portalem zakupowym?

Aliekspress, czyli chiński odpowiednik Allegro cieszy się w Polsce coraz większą popularnością. Najnowsze statystyki wskazują, że nawet 4-5 milionów Polaków robi na portalu regularne zakupy. Za pośrednictwem Aliekspress można można kupować produkty w niskich cenach, a do tego pozbawione podatku VAT i cła. Właśnie brak opodatkowania takich zakupów jest bolączką rządu.

Polacy pokochali Aliekspress

Ogromna ilość Polaków zaufała znanemu chińskiemu portalowi zakupowemu, którego właścicielem jest najbardziej zamożny chińczyk, Jack Ma. Na Aliekspress można zamawiać dosłownie wszystko – od tanich podróbek po markowe produkty, oferowane w znacznie niższych cenach niż rynkowe. To właśnie różnorodność produktów i szeroka gama ich jakości w połączeniu z niskimi cenami przyciągają klientów z całego świata. Na Aliekspress można sięgać po elektronikę, ubrania, produkty hand made czy wyposażenie domu. Polski rząd nie jest jednak zachwycony tym, że towary pochodzące z Chin nie są objęte podatkiem VAT lub cłem, dlatego szuka rozwiązań na uzupełnienie tego mankamentu, szczególnie że Polacy zamówili pod sam koniec roku 2017 blisko 0,5 miliona paczek. Ogólna ilość zamówień z Chin według statystyk Poczta Polska wzrosła nawet o 200%!

Jak ominąć VAT i cło na Aliekspress?

zarówno kupujący jak i sprzedający na Aliekspress robią wszystko, by uniknąć płacenia podatków. Towary o wartości do 22 euro są zwolnione z opodatkowania, dlatego jeśli zamawiamy produkty do domu i na własne potrzeby, nie mamy się o co martwić. Jest jednak sposób na to, by zwiększyć wartość zamawianych produktów do 45 euro – jeśli na paczce sprzedawca doda pieczątkę „gift” czyli prezent, wtedy „legalna” wartość paczki wzrasta do 45 euro. Oczywiście w wielu takich paczkach znajdują się znacznie droższe przesyłki. Warto jednak dodać, że regularnie kupujący na portalach zagranicznych będą mieli problem – od 2022 roku, każde państwo UE otrzyma zniesienie zwolnienia od podatku dla przesyłek poniżej 22 euro. Tym samym podatek będzie musiał opłacać każdy.

Aliekspress to poważna konkurencja dla sklepów internetowych

Jak na razie nie wiadomo, jaką metodę zarabiania na zakupach Polaków na Aliekspress wybierze rząd. Na pewno będzie się starał opodatkować przesyłki, zapominając jednak, że wzrost liczby paczek z Chin to lepsze wyniki uzyskiwane przez samą Pocztę Polską. Na Aliekspress już narzekają portale sprzedające różnorodny asortyment, w tym znane Allegro. Aliekspress stanowi dla niego bardzo poważną konkurencję, szczególnie że wiele przedmiotów jest tam tańszych niż na polskich aukcjach. Narzekają również handlowcy stacjonarni, którzy tracą klientów. Wiele osób kupuje bowiem rzeczy importowane z Chin tanio,w cenach o wiele niższych niż w kraju i przeznacza je na dalszą sprzedaż.

21 thoughts on “Rząd myśli o opodatkowaniu Aliekspress”

  1. No nie! Czy oni na prawdę wszędzie muszą się wyszukać zarobku dla własnego wzbogacenia? Ludzie wola Aliexpress, bo nie tylko rzeczy są tańsze o wiele bardziej niż na Allegro, to w razie reklamacji np żarówki nie musisz jej odsyłać z powrotem tylko przesyłają Ci nową bez żadnego problemu.

  2. Czy kogoś to dziwi, że Polacy kupują na chińskim allegro? Jak tak to jestem w szoku, przecież jakie są tam ceny a jakie na naszym polskim allegro….. I rząd oczywiście chciałby na czymś zarobić, jak zawsze chcą okraść niewinnego człowieka i już szukają sposobów. Nie wezmą się za inne ważne spawy a nie za okradanie ludzi…

  3. I co oni jeszcze nie wymyślą. Najlepiej niech zablokują nam Aliekspress bo Polacy za dużo tam zamawiają, to jest paranoja. Nie można korzystać z niczego, co nie podoba się rzadowi bo nie można z tego wyciagnąc dla siebie kasy.

  4. Dalej tak róbcie a Polacy wyjadą do cywilizowanych krajów i zostawią was polityków razem z emerytami i patologicznymi rodzinami. Politycy wszystko opodatkują a na swoje czyny nie patrzą. Może by tak zmniejszyć to koryto?

  5. Cały rząd jest beznadziejny, więc nie ma co sie kłócić czy PO czy Pis bo obie partie sa takie same. Tylko się potrafia kłócić, obrażać w mediach, zganiać winę na siebie wzajemnie. W tym kraju nie ma osoby, która troszczyłaby się o dobro kraju, obywateli. Oni poza swój portfel nie sięgają wzrokiem

  6. Polacy tego chcą, głosowali na PIS który wspiera rozwój patologi, karając tych co chcą coś mieć i pracują ciężko od rana do nocy – kara to wysokie podatki, za patologia nic nie robi pije kradnie a Państwo wynagradzą ja za to 500 zł na dzieci inne zasiłki, mieszkania socjalne itd. Opłaca śię być w Polsce lumpem i degeneratem

  7. ja juz zaczynam myśleć o wyjeździe z PL tylko po 1. nie mam do kogo, 2. nie mam funduszy, 3 jestem uziemiona w tym kraju ;/ ….
    Brawo wyborcy PIS!!!

  8. Dlaczego nikt tego bubla nie zaskarży przed trybunałem międzynarodowym? Przecież Polska jest sygnatariuszem różnych konwencji handlowych, które zakazują czegoś takiego.

    Jako wyjście, proponuję omijać Pocztę Polską.

  9. Jak ja k..a nie znoszę tej obecnej władzy. Rozpirza wszystko i wszędzie. Jak ciemnogród mógł pozowlić na wybór tego padalstwa co się pisem zowie. Fajnei się kręciło w Polsce (o tyle o ile) w spokojnym miare tempie. Kraje inne chwaliły Polskę, Człowiek wiedział na czym stoi. Oczywiście mogło by być więcej pieniędzy… A teraz? Ze sraczką, szukanie pokrycia obietnic 500+ a tak naprawdę odbieranie wszystkim żeby dać części. Zwykłe przelewanie z pustego w próżne. Żadnych sensownych rozwiązań, tylko zabranie przeciętnemu Kowalskiemu resztek jego rzeczy – cieszących oko i będących czymś pozytywnym w życiu, aby oddać w formie 500zł na dzieci do rodzin normalnych jak i patologicznych. Do rodzin normalnie wychowujacych dizeci ale żyjących zwyczajnie, jak i do bogaczy. A ci co nie mają dzieci? Single, osoby bezdzietne, emeryci, renciści?… DAWAĆ – zabierać im resztki pieniędzy, bo trzeba za wszelką cenę udowodnić że dadzą te 500zł.

    I jeszcze te medialne kity i kłamstwa. TV publiczna już taką propagandą jak za PRL-u jedzie, że tego się nie da oglądać. Ja nie wiem – jakim cudem jeszcze ONI mają największe poparcie w rankingach wyborczych. MASAKRA!!

  10. Pytanie. Jak ktoś będzie rozróżniał, czy towar z przesyłki był kupiony, czy to po prostu prezent?
    Większość przesyłek z Chin przychodzi z oznaczeniem „gift” lub „sample”.
    Według mnie straci na tym tylko państwo, bo ludzie, którzy do tej pory legalnie kupowali chińskie towary detalicznie i w związku z tym płacili cło i VAT zaczną prosić sprzedawcę o oznaczenie paczki jako gift lub sample oraz zaniżanie jej wartości.
    Po za tym tak jak napisano nowe prawo jest niezgodne z umowami międzynarodowymi.

    Jak ktoś będzie sprawdzał kiedy został dokonany zakup? Czy może istotna będzie data wysyłki?

    Myślę, że trzeba poczekać, bo szumnie zapowiadane zmiany często okazują się tylko zapowiedziami.

  11. Przedsiębiorcy uciekną na inne rynki. Niestety, ale w takim samym czasie prowadzenia biznesu w Polsce – teraz zarabiać będzie się coraz mniej.
    Ta partia ma największą awersję do przedsiębiorców w historii – tylko to ukrywa. Uważa przedsiębiorców za oszustów i kogoś negatywnego.
    Nie wiem dlaczego Polska potrzebuje upaść aby się czegoś nauczyć … PO było chwalone na całym świecie przez przedsiębiorców – bo przestali przeszkadzać – i zaczęli wszystko upraszczać
    W mojej branży ( IT ) będzie to widoczne pozytywnie bo niektóre systemy trzeba będzie przepisać lub napisać na nowo – ale dla wielu firm oznacza to ogromne koszta
    Wydaje się, że to ostatni raz gdy komunistyczna partia doszła do władzy w Polsce ( tak, jest to partia komunistyczna, udająca, że nią nie jest )

  12. No dobra, ale skąd niby ktoś ma wiedzieć czy dana przesyłka dotyczy sprzedaży niedzielnej/świątecznej? Oraz skąd ma być wiadomo czy dana przesyłka to jest czyjś zakup czy wiąże się z handlem internetowym?

  13. I tak po trochu wszystko fajne idzie w PiS-du. Naród tak widać chciał. Ale zostaną za to rozliczeni aferzyści, ukarane zagraniczne koncerny, odzyskamy wrak i suwerenność.

  14. Kto, kurde, głosował na PIS? Przecież to jest kompletna porażka, a efekt będzie taki, że jeszcze większa część polaków zacznie spieprzać, za przeproszeniem, z kraju. Ilekroć słyszę o nowych ustawach, czy przejeżdżam się w ogóle na tym co już od dawna jest wprowadzone oraz na logice naszej polityki, tym coraz bardziej PRAGNĘ uciec z tego chorego kraju. Czemu się nie spakuję i od razu tego nie zrobię? Bo z powodów prywatnych nie mogę. Idę przysłowiowo płakać w kącie

  15. To moje pytanie jest następujące – Skoro rząd planuje po raz kolejny zafundować nam podwójne opodatkowanie (wcześniej dotyczące np. dochodów uzyskiwanych w kraju i za granicą – płatność podatków występuje w kraju „A” od kwoty uzyskanego przychodu oraz całościowo od przychodu rocznego w macierzystym kraju „B”) to dlaczego by nie pokusić się o irracjonalne posunięcie obniżenia płacy minimalnej, emerytur, wprowadzenia na nowo „bykowego”, a powstałą różnicę przekazywać „Dzieciom 500” ? Uważam, że to fair – wtedy każdy będzie miał po równo (+/ -) według tabelek. Fair ? Fair !

    A tak zupełnie serio to widzę tutaj paradox myślowy – Bo cło również jest podatkiem który płacimy, tak jak dziesięcina doliczana już nawet do „spowiedzi po odejściu od konfesjonału- co łaska plus vat” itd. itd.

    Przestaje mi się tutaj podobać – nie stać mnie już chyba na życie w Polsce na chwilę obecną … Wpier##l z każdej strony Emotikon wink

    Problem ergo rozwiązanie… Dokonywanie zamówień do placówek ulokowanych w innych krajach ościennych i dropshipping bezpośrednio do klienta już na terytorium RP. Koszta wzrastają ale myślę, że nie bardziej niż złodziejstwo nakładane w kraju na każdego obywatela dokonującego zakupów. ( to raczej luźna propozycja – nie przekładać zero-jedynkowo) Emotikon grin

  16. Na serio to jakaś kpina chyba. Ciekawe, który producent w Polsce wyprodukuje mi części zamienne do laptopów, tabletów nie wspominając o takich podzespołach jak układy BGA czy procesory

  17. Mmm, większość przesyłek idących z Aliexpress są wysyłane jako „prezent”. Nikt mi nie zabroni mieć w Chinach prezentujących mi coś znajomych… Także nie wiem czy faktycznie będzie konieczność płacenia tego podatku. Poza tym bardzo ciężko będzie opodatkować portal zagraniczny, który nie ma swojej wersji na Polskę Właściwie kupno i sprzedaż odbywają się w Chinach i poza wysyłką nie mają nic wspólnego z Polską, a jak wspomniałam znajomi mogą mi przesłać różne rzeczy pocztą… Także tego… Nie ma co panikować i trzeba zobaczyć jakim cudem chcą to wcielić w życie. (Sklepy internetowe, które mają działający portal na Polskę to co innego, Aliexpress – będzie ciężko im to ogarnąć).

  18. Jeśli faktycznie takie zapisy są w tej ustawie, to sama ustawa jest bublem, ale litość Boską – nie macie większych problemów????
    Co wy tam na tym Ali kupujecie, że bez tego żyć nie możecie? Domy/Mieszkania? Jedzenie? Leki? Prąd? Wodę? Ubrania?
    Czy Wy naprawdę nie możecie żyć bez tego szajsu z Ali? Czy to społeczeństwo aż tak nisko upadło, że do największych problemów życiowych zalicza to, że nie będzie można zamawiać jakiś zabawek a Chin?
    Czy sensem Waszego życia, jest tylko i wyłącznie konsumpcja?

    Jeśli chcecie żeby Polska była lepsza, to każdy z Was powinien się o to zatroszczyć! KAŻDY!
    Zacznijmy zmieniać siebie, to zacznie się zmieniać ten kraj. Polska to nie tylko góry, morze, lasy i jeziora, ale głównie ludzie. Chcecie mieć uczciwą władzę, to sami bądźcie uczciwi. Chcecie mieć szczerą władzę, sami bądźcie szczerzy. Weźcie sobie za przykład Islandię.
    Gdy tam przyjechałem i zapytałem ich o kradzieże i oszustwa to mnie nie rozumieli. Bo zwykli Islandczycy tego nie robią.
    Gdy tam na stacji paliw chciałem oddać produkt kupiony w innym mieście (ta sama sieć), to wystarczyło że powiedziałem, że go nie używałem. Nie musiałem pokazywać paragonu. Gdy zapytałem sprzedawcę, czy nie muszę jakość udowodnić, że nie używałem tego produktu, to popatrzył na mnie zdziwiony i zapytał: „Po co? Przecież Pan powiedział, że go nie używał!”

    Nie wiem jak Wy, ale ja, chciałbym żyć w Polsce, w której nie muszę się na każdym kroku oglądać za siebie i martwić w urzędzie, w szpitalu, w szkole, w pracy, w warsztacie samochodowym, w sklepie, itp. itd martwić o to, że ktoś chce mnie oszukać/wykiwać.

  19. To by była przesada, przecież tak wiele osób tam kupuje. Moim zdaniem wtedy ceny szybko poszybują w górę i przestanie nam się tam kupować. Wszystko idzie w tym kierunku.

  20. Więc zapewne będzie tak, że podniosą ceny. A wtedy Polakom przestanie się opłacać. No bo teraz niektóre rzeczy można dostać o wiele taniej niż w Polsce. Fakt, że z Chin, ale są bardzo popularne te produkty.

  21. Fakt częst zamawiamy produkty stamtąd niestety nie zawsze są one dobrej jakości. Jednak czy to dobry pomysł aby to opodatkować? nie mam pojęcia ale fakt na pewno narzekają listonosze, którzy muszą dostarczać te wszystkie paczki z Chin.

Dodaj komentarz